Julia Brystygier

Gdyby dożyła wolnej Polski, pewnie zostałaby oskarżona z paragrafu o zbrodniach komunistycznych, za sprawstwo kierownicze.
Czyta się kilka minut
Jedno z ostatnich zdjęć Julii Brystygierowej, lata 70. / Fot. z arch. rodzinnego Julii Brystygier pochodzi z książki Patrycji Bukalskiej „Krwawa Luna”
Jedno z ostatnich zdjęć Julii Brystygierowej, lata 70. / Fot. z arch. rodzinnego Julii Brystygier pochodzi z książki Patrycji Bukalskiej „Krwawa Luna”

Julia Brystygier, rocznik 1902, od 1944 r. kierowała Departamentem V w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP): inwigilował on organizacje młodzieżowe i społeczne, partie (póki istniały), a także Kościół katolicki i inne związki wyznaniowe oraz instytucje kulturalne. Był to departament operacyjny, nie śledczy, w teorii więc jego pracownicy mieli rozpracowywać, aresztować i „tylko” wstępnie przesłuchiwać, a następnie przekazywać ofiary do Departamentu Śledczego, gdzie kontynuowano przesłuchania i przygotowywano materiały dla sądów. W praktyce wiele ofiar przesłuchiwano w areszcie Departamentu V na ul. Koszykowej, czasem z udziałem Brystygierowej.

Została zapamiętana jako „Krwawa Luna”, bo miała osobiście znęcać się nad więźniami. W istocie nie znaleziono dotąd bezpośrednich relacji, że sama katowała. Ale jako przełożona ponosiła odpowiedzialność za to, co robili podwładni. Brystygierowa stała też za strategią władz w walce z Kościołem i legalną jeszcze opozycją (PSL). W bezpiece miała niezwykle silną pozycję. Odeszła z niej w 1956 r. Zmarła w 1975 r.

Była wykształcona, inteligentna i oddana komunizmowi. Z jej talentami mogła zostać np. pisarką. Wybrała inną drogę. Dlaczego? I kim była? O tym opowiada biograficzna książka Patrycji Bukalskiej pt. „Krwawa Luna”, która ukazuje się nakładem Wielkiej Litery. Publikujemy jeden z jej rozdziałów, pt. „Wiara” (w skróconej postaci), w którym autorka szuka odpowiedzi na pytanie, czy prawdziwa jest opowieść, iż pod koniec życia Brystygierowa przyjęła katolicyzm.

PATRYCJA BUKALSKA, KRWAWA LUNA, Wielka Litera, Warszawa 2016


CZYTAJ TAKŻE:

Czy Julia Brystygier – zwana „Krwawą Luną” słynna funkcjonariuszka Urzędu Bezpieczeństwa PRL – pod koniec życia przyjęła katolicyzm?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2016