Jerzy Giedroyc: piętnasta rocznica śmierci

Dokładnie piętnaście lat temu, 14 września 2000 roku, zmarł Jerzy Giedroyc. Przypominamy, co po jego śmierci pisali w „Tygodniku Powszechnym” Miłosz, Bartoszewski, Lem, Kozłowski i inni.
Czyta się kilka minut
Fot. dzięki uprzejmości portalu www.KulturaParyska.com /
Fot. dzięki uprzejmości portalu www.KulturaParyska.com /

Czesław Miłosz: Młodym niesłychanie trudno wyobrazić sobie epokę, w której działał. A życie Giedroycia trwało długo i był on człowiekiem kilku epok.

Władysław Bartoszewski: Drażnił wielu, niekiedy świadomie, ale równocześnie pobudzał do myślenia. Dalsze życie polityczne i intelektualne wielu Polaków bez Jerzego Giedroycia bardzo trudne jest do wyobrażenia.


TEKSTY O JERZYM GIEDROYCIU DO CZYTANIA TUTAJ


Stanisław Lem: Dla mnie nie ulega wątpliwości, że całą sprawę ojczystą dźwigał w gruncie rzeczy sam jeden i że dzięki temu wolno Go, odrzucając wszelkie znamiona przenośni, nazwać Księciem Niezłomnym.

Andrzej Wajda: Każda epoka, każda rzeczywistość potrzebuje człowieka, który wyrazi swój czas. Myślę, że takim człowiekiem był właśnie Jerzy Giedroyc.

Krzysztof Kozłowski: Nigdy nie piastował wysokich stanowisk, z premedytacją nie publikował książek ani artykułów, wiódł na poły zakonne życie nie ruszając się praktycznie z miejsca, nie odnosił spektakularnych zwycięstw – był natomiast w stopniu niespotykanym uparty i niezależny w tym wszystkim, co czynił dla Polski. A Polską był pochłonięty dosłownie bez reszty.


GALERIA. Fotografie dzięki uprzejmości portalu www.KulturaParyska.com, który właśnie udostępnił wersje językowe swojego serwisu: angielską, francuską i rosyjską.


 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”