Serdeczne dzięki za opublikowany w świątecznym "Tygodniku" (nr 52/06) komentarz Anny Matei "Minimum-nauczyciel", dotyczący projektu nowych standardów kształcenia nauczycieli. Oddaje on dokładnie to, o co środowisko kształcących nauczycieli stara się od lat: o niesprowadzanie tego kształcenia do, ważnego zresztą, przygotowania pedagogiczno-
-psychologicznego i o to, by przyszły nauczyciel był, także kierunkowo, kształcony inaczej niż student tego samego kierunku, ale przygotowywany do innego zawodu. Nie miejsce tu na rozwijanie tej, nie nowej zresztą, idei. Niestety, takie założenia ustalania standardów nie mogą się przebić jako powszechnie obowiązujące. Mimo iż wszyscy wiedzą, że szkoła jest taka, jacy w niej nauczyciele...
ZENON MOSZNER, długoletni nauczyciel nauczycieli (Kraków)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














