Reklama

Izrael: nowa era

Izrael: nowa era

07.06.2021
Czyta się kilka minut
Cokolwiek się teraz stanie, miniony tydzień przejdzie do historii Izraela: po raz pierwszy od 12 lat kraj ma szansę na rząd bez Beniamina ­Netanjahu.
O

Ogłoszone przez Jaira Lapida porozumienie koalicyjne wydaje się wręcz nieprawdopodobne, bo obejmuje egzotyczny zestaw polityczny: od lewicy (partie Merec i Ha-Avoda), przez centrum (Kahol-Lavan i Yesz Atid) oraz prawicę (Jamina, Tikva Hadasza i Israel Beitenu) aż po – to największa niespodzianka – Zjednoczoną Listę Arabską (Ra’am). Tym, co łączy koalicjantów, jest usunięcie Netanjahu z urzędu i ożywienie politycznej sceny. Pytanie, na jak długo to wystarczy.

Porozumienie zakłada rotację szefa rządu: tu główny rozgrywający, Lapid, oddał pierwszeństwo Naftalemu Bennettowi, szefowi Jaminy, który ma być premierem do 2023 r. Po nim urząd obejmie Lapid. Uwagę skupia ­Mansour Abbas, lider Ra’am, do niedawna szerzej nieznany arabski polityk, a dziś jedna z głównych postaci nowej koalicji. Jako pierwszy arabski polityk w Izraelu zgodził się na udział w rządzie. Abbas uważa, że celem nadrzędnym powinno być zadbanie o interesy izraelskich Arabów, a dopiero w dalszej kolejności – o powstanie suwerennego państwa palestyńskiego. Po ostatniej eskalacji konfliktu zdobył serca wielu Żydów, gdy zapewnił o pomocy w odbudowie zdewastowanej podczas rozruchów synagogi w mieście Lod.

Zaprzysiężenie nowego rządu ma odbyć się najpóźniej 14 czerwca. Atmosfera w kraju jest gorąca, Szin Bet (odpowiednik ABW) obawia się rozruchów.

A co z Beniaminem Netanjahu? Już tak wiele razy wydawało się, że to jego definitywny koniec – po raz ostatni kilka tygodni temu, zaraz po tym, gdy Jair Lapid otrzymał mandat do uformowania rządu, a kilka dni później w Izraelu wybuchła wojna. Z postawieniem kropki w zdaniu obwieszczającym „koniec Netanjahu” wstrzymam się zatem – przynajmniej do zaprzysiężenia nowego rządu. ©


Czytaj także: Po 11 dniach walk Izrael i Hamas wstrzymały ogień. Zostają zgliszcza: rodzin i domów w Gazie, relacji żydowsko-arabskich w Izraelu. I po raz kolejny nadziei, że kiedyś nastanie tu pokój.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, korespondentka Tygodnika Powszechnego z Izraela. Interesuje się dialogiem polsko- i chrześcijańsko-żydowskim, historią Żydów aszkenazyjskich i współczesnymi obliczami Izraela...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]