Irackie ofiary

„TP” 11/13
Czyta się kilka minut

„Irackie obrachunki” spisane przez Jacka Stawiskiego („TP” nr 11 z 17 marca br.) pokazują świat wielkiej polityki i dylematy przywódców mocarstw opowiadających się za lub przeciw inwazji na Irak 10 lat temu. Retrospektywne spojrzenie na motywy działań tych, od których zależały losy Iraku w 2003 r., pozwalają lepiej zrozumieć kulisy i mechanizmy podejmowania ważnych dla świata decyzji. Ale trudno jest zrozumieć dramat wojny irackiej, jeżeli w nawiązaniu do tytułowych obrachunków nie wskaże się choćby najbardziej podstawowych danych o ofiarach tej wojny.

Zginęło w niej 4,5 tys. żołnierzy amerykańskich, a ok. 32 tys. zostało rannych (w tym 6 tys. ciężko). Szacunki ofiar po stronie Irakijczyków są znacznie wyższe i wahają się od 104 tys. do ponad 600 tys. osób. Duże rozbieżności w tych danych, które swego czasu wyjaśniał na swoich łamach znany periodyk medyczny „The Lancet”, wynikają ze sposobu definiowania i liczenia ofiar działań wojennych. Wyższe liczby obejmują nie tylko poległych w bezpośrednich działaniach wojennych, ale także tych, którzy zmarli na skutek panujących warunków wojennych: braku szybkiej pomocy lekarskiej, zniszczenia infrastruktury, zatrucia wody pitnej itp. Prawdopodobnie dokładnej liczby ofiar bezpośrednich i pośrednich działań wojennych w Iraku nigdy nie poznamy, ale warto zdawać sobie sprawę choćby z jej skali i z kryjącego się za tymi liczbami dramatu ludności cywilnej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2013