Inflacja jak pandemia – nie odpuszcza

Czyta się kilka minut
 / KAROLINA MISZTAL / REPORTER
/ KAROLINA MISZTAL / REPORTER

Do 4,1 proc. wzrosła w czerwcu tzw. inflacja bazowa (liczona bez uwzględnienia najbardziej chwiejnych cen żywności i energii) – podał Narodowy Bank Polski. W porównaniu z majem oznacza to skok o 0,3 punktu procentowego. Równie szybkiego wzrostu cen nie odnotowano w Polsce od grudnia 2001 r. Zapewnienia NBP o chwilowym skoku cen na początku roku nie znalazły więc pokrycia w rzeczywistości. Inflacja nie odpuszcza Polsce, podobnie jak epidemia COVID-19.

Tempo wzrostu cen zaskoczyło ekonomistów także ze względu na wiosenny lockdown, który na wielu branżach wymusił radykalne cięcie marż albo wręcz sprzedaż produktów i usług po kosztach. Wysoka inflacja bazowa może więc świadczyć o mocnym odbiciu polskiej gospodarki po zdjęciu epidemicznych obostrzeń. Przy rekordowo niskich stopach procentowych oznacza to jednak, że portfele większości polskich gospodarstw domowych stają się coraz chudsze. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2020