Ignorancja polityków PJN

„TP” 34/13
Czyta się kilka minut

Trafnie, choć – moim zdaniem – nazbyt delikatnie, red. Michał Kuźmiński odniósł się do postulatów PJN zmian w kodeksie drogowym (komentarz pt. „Na Pana odpowiedzialność, europośle Migalski”). W rzeczywistości przecież tymi kilkoma postulatami – szybszej dopuszczalnej jazdy na terenach zabudowanych i niezabudowanych (na autostradach bez ograniczeń), zniesienia zakazu rozmów przez telefon komórkowy podczas prowadzenia pojazdu oraz zniesienia obowiązku zapinania pasów – partia europosła Migalskiego zakwestionowała sens dziesięcioleci doświadczeń płynących z obserwacji i badań ruchu drogowego na całym świecie. Przede wszystkim jednak odrzuciła lekcje płynące z tych najtragiczniejszych zdarzeń – tysięcy śmiertelnych wypadków każdego roku na naszych drogach.

To już nie tylko pycha, która niektórym politykom każe wierzyć, iż to oni panują nad prawami przyrody, fizyki, życia społecznego. W tych postulatach tli się już pogarda dla sensu racjonalności, dla naukowych poszukiwań bezpieczniejszego środowiska, w którym mogłyby się poruszać pojazdy (a w nich ludzie) i piesi. Postulaty PJN to w rzeczywistości apel do wyborców o odrzucenie racjonalnego myślenia, o zignorowanie wyników wielu badań i eksperymentów, o zapomnienie przyczyn śmierci 3-5 tys. osób każdego roku w Polsce.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 35/2013