Reklama

Ładowanie...

I ani minuty dłużej

I ani minuty dłużej

06.09.2021
Czyta się kilka minut
W

W kłótni z dziećmi o „jeszcze pięć minut” chińscy rodzice dostali właśnie silne wsparcie od władz. Trzy godziny tygodniowo, tylko w weekendy – tak brzmi wyrok na chińskich nastolatkach, zaostrzający obowiązujące od dwóch lat prawo, które ogranicza czas grania niepełnoletnich w gry online. Tamten zakaz dzieci obchodziły w prosty sposób – używając sprzętu i kont swoich rodziców. Dlatego największy producent gier Tencent od kilku miesięcy naciska na swoich klientów do instalowania – poza kamerą – także oprogramowania rozpoznającego twarze. Jeśli graczem okaże się dziecko, użytkownik zostanie po prostu zablokowany.©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Od 2007 r. w „Tygodniku Powszechnym”, od początku odpowiadał za profile pisma na Twitterze i Facebooku, a także za działania e-marketingowe „Tygodnika” i cyfrowe subskrypcje. Obecnie pełni...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]