Reklama

Ładowanie...

Gry i zabawy

06.06.2004
Czyta się kilka minut
Sejm teraz - w czasie trzech kroków konstytucyjnych i szukania poparcia dla rządu Belki - jest w swoim żywiole.
N

Nie musi robić tego, czego nie lubi i nie umie. Nie musi uchwalać ustaw, które zwykle okazują się papierkami zwiększającymi chaos prawny albo bublami odrzucanymi przez Trybunał Konstytucyjny. Nie musi interesować się dobrem państwa, gdyż znacznie mniej go ono interesuje niż dobro partii i dobro własne. Może się nareszcie zająć tylko ulubionymi grami i zabawami.

Więc podchody, sugestie, straszenie się, wabienie. Tworzenie chwilowych koalicji, doraźnych przymierzy, nietrwałych sojuszy. Kupowanie głosów za stanowiska, sprzedawanie poparcia za obietnice, podniecający handel i ruch w interesie. Serca biją szybciej, oczko filuje w stronę dziennikarzy, może ktoś zaprosi na wywiadzik, na krótką wypowiedź, miłe ożywienie, sala pustoszeje, kuluary gęstnieją, Sejm pręży się i pomrukuje jak stary kocur na wiosnę.

Znów mu się wydaje, że jest do czegoś...

2350

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]