Reklama

Geopoetyka

Geopoetyka

02.12.2008
Czyta się kilka minut
Jerzy Jarzębski rozmawia z Jurijem Andruchowyczem.
J

Jerzy Jarzębski: Jesteś zodiakalną Rybą i w wielu Twoich książkach pojawia się woda... Mnie interesuje nie tyle astrologia, ile literacki motyw wody w Twojej twórczości...

Jurij Andruchowycz: Kiedy zacząłem używać w moich esejach określenia "geopoetyka", temat nowych interpretacji geografii zrobił się dla mnie bardzo ważny. Doszedłem np. do takiego "wodnego wniosku", że Ukraina dlatego całkowicie należy do cywilizacji zachodniej, europejskiej, ponieważ w naszym kraju nie ma kropli wody, która by nie należała do Atlantyku. Ułożyło się jakoś tak, że nawet państwowa granica Ukrainy wschodniej dzisiaj jest obiektywnie granicą pomiędzy różnymi zlewiskami rzek. Jak zdarza się tego rodzaju odkrycie (oczywiście wątpliwe i śmieszne), odczuwasz je jako znak: przez obserwację wody przychodzi do ciebie prawda.

Ostatnio...

13778

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]