Reklama

Gdy myślimy o Europie...

Gdy myślimy o Europie...

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Fot. Peter Turnley / GETTY IMAGES
P

Powinniśmy także patrzeć w kierunku jej wschodniej części. Do Europy należą państwa, które posiadają bogatą europejską przeszłość. Także im należy stworzyć możliwość przystąpienia”. Słowa Konrada Adenauera, b. kanclerza RFN, z jego ostatniego przemówienia w 1967 r. musiały czekać na spełnienie jeszcze wiele lat. Ale oswobodzonym z komunizmu społeczeństwom Wschodu, które dopiero w listopadzie 1989 r. mogły przekroczyć mur berliński, przez cały ten czas chodziło przecież o to samo, o co ojcom założycielom – o Europę demokratyczną i wolną od narodowych egoizmów.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]