Reklama

Forma łapie za gardło

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Warszawskie wystawy – w Zachęcie i Galerii Salon Akademii – przypominają Jerzego Jarnuszkiewicza, jednego z klasyków polskiej nowoczesności, którego rzeźba Małego Powstańca stała się ikoną kultury masowej.
„Suka”, 1957, gips, depozyt w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku Fot. ZACHĘTA – NARODOWA GALERIA SZTUKI
W

W powszechnej pamięci jest autorem tej niewielkiej, powstałej w 1946 r. rzeźby przedstawiającej kilkuletniego chłopca w opadającym na czoło niemieckim hełmie, ale z orzełkiem, w zbyt dużych butach i płaszczu. Chłopiec z trudem utrzymuje pistolet maszynowy, zawieszony przez ramię.

Mały Powstaniec, upamiętniający najmłodsze ofiary wojny, jest przestrogą, ale też u wielu wywołuje sprzeciw, a nawet oburzenie. Można te reakcje zrozumieć, mając w pamięci wykorzystywanie dzieci we współczesnych wojnach, okrucieństwo, jakie ich dotyka i jakiego one same – za sprawą dorosłych – się dopuszczają. A tu mały chłopiec z bronią w ręku został wyniesiony na piedestał.

Trudny pomnik

Z pomnikami dzisiaj często mamy problem, z ich formą i ideologicznym przesłaniem. Ten sposób upamiętniania wydaje się mało odpowiedni dla naszych czasów, niechętnych patosowi i...

14748

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]