Reklama

Ładowanie...

"Fedra" doświadczalna

19.04.2006
Czyta się kilka minut
Świat "Fedry ujęty jest w karby siłą frazy, podyktowanej scalającą świadomością autora. Dziś, pozbawiony tej świadomości, nieuchronnie się rozpada. Jednolitość zastąpiona zostaje przez kakofonię nieprzystających do siebie cytatów.
"

"Ksiądz Marek", "Wesele", teraz "Fedra". Dramaty, które wybiera Michał Zadara, nie są łatwe. Kluczowe jest tu pytanie o przekładalność doświadczenia wpisanego w tekst na nasze dzisiejsze doświadczenie i na język sceniczny. W dwóch poprzednich spektaklach odpowiedź reżysera była interesująca. Tym razem jest szczególnie intrygująca - choć właściwie nie pada. Zadara nie przedstawia zdecydowanej, zwartej linii interpretacyjnej. Jego "Fedra" jest propozycją, świadectwem zmagania się z dramatem i częściowej kapitulacji. Dziełem w pewien sposób otwartym, świadomym nie tylko swoich roszczeń, ale i ograniczeń, i przez to właśnie dojrzałym.

"Fedra" jest dramatem wielkich emocji, wyrażonych językiem kunsztownym, wyrafinowanym. Owa zasadnicza nieprzystawalność, sztuczność podszyta autentycznym doświadczeniem, jest właśnie tym, co fascynuje Zadarę i z czym zmaga się w...

6783

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]