Reklama

Ładowanie...

Efekt Trumpa

Efekt Trumpa

14.11.2022
Czyta się kilka minut
N

Niby wiadomo, że słowa wypowiadane przez polityków mają znaczenie, ale czasem dobrze to potwierdzić ilościowo. Brytyjskie Centre for Economic Policy Research opublikowało właśnie wyniki analizy 35 milionów kontroli kierowców przeprowadzonych przez amerykańską drogówkę w latach 2015-2016. Był to okres kampanii wyborczej, a badacze zestawili te statystyki z danymi o 141 wiecach wyborczych Donalda Trumpa. Okazało się, że w hrabstwach – z grubsza odpowiednikach naszych powiatów – w których przemawiał Trump, przez okres kilku tygodni po jego wystąpieniu wzrastała częstość zatrzymań kierowców pochodzenia afroamerykańskiego – średnio niemal o 6 proc.

Wyniku tego nie udało się wytłumaczyć innym zachowaniem tych kierowców po wiecu – co wpłynęłoby np. na częstość wypadków albo przekroczeń prędkości. Wygląda na to, że zmiana wystąpiła po stronie policji: „efekt Trumpa” był też silniejszy w tych samych hrabstwach, w których w innym badaniu stwierdzono wyższy stopień nierównego traktowania osób czarnych przez policję. Zbadano również treść wystąpień Trumpa i okazało się, że samo tylko nawiązywanie do kwestii rasowych potrafi uczulić policjantów na kolor skóry kierowców i pobudzić ich nieufność. Im więcej takich nawiązań, tym silniejszy efekt. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Filozof przyrody i dziennikarz naukowy, specjalizuje się w kosmologii, astrofizyce oraz zagadnieniach filozoficznych związanych z tymi naukami. Pracownik naukowy Uniwersytetu...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]