Reklama

Edytorska cenzura

Edytorska cenzura

27.02.2007
Czyta się kilka minut
To chyba symptom naszych bałaganiarskich czasów - okrajanie książek tłumaczonych z języka angielskiego. Ostatnio odkryliśmy to w dwóch ważnych pozycjach: książce Briana Boyda "Nabokov. Dwa oblicza" (przeł. Wacław Sadkowski; Wyd. Książkowe "Twój Styl" 2006) i albumie Davida Hockneya "Wiedza tajemna. Sekrety technik malarskich Dawnych Mistrzów" (przeł. Joanna Holzman; wyd. Universitas 2006). Polski wydawca Hockneya nie zamieścił żadnej, uzasadniającej opuszczenie jednej trzeciej książki argumentacji, jedynie poinformował czytelników, że opuszczenia dokonano za zgodą amerykańskiego wydawcy. W przypadku Nabokova, z wyjaśnień tłumacza wynika, że oryginał można sobie przeczytać w bibliotekach uniwersyteckich, tak więc znacznie okrojone w stosunku do oryginału tłumaczenie polskie przeznaczone jest dla szarych, nieanglojęzycznych mas, które interesują się wyłącznie faktami z życia i nie kupią ponad tysiącstronicowej "cegły". To zakrawający na ironię losu paradoks, bo ocenzurowana książka Boyda dotyczy wielkiego pisarza, pieklącego się na wydawców i tłumaczy za opuszczanie przecinków czy przekręcanie wyrazów, który miał powiedzieć: "»Adaptować« do czego? Do oczekiwań idiotów i ich złych gustów? Do zdolności literackich adaptatorów?" ("Strong Opinions", "New Yorker" 1973).
M

Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe pomieszanie pojęć i pomyłki edytorskie, kompromitujące jednak wydawców. Idąc tą drogą, można by przecież ocenzurować np. "Iliadę", "Boską Komedię", nie wspominając o Biblii, która liczy sobie wszak grubo ponad 1000 stron.

MAGDALENA SIKORSKA (Nakło n. Notecią), ADAM CHROMNIAK (Gostynin)

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]