Reklama

Ładowanie...

Dzieci i wojna: co nam mówią ich rysunki i obrazki

22.08.2022
Czyta się kilka minut
Dorota Sadowska, kuratorka wystawy „Mamo, ja nie chcę wojny!”: Dziecko często nie potrafi werbalnie wyrazić tego, co przeżywa podczas wojny. Komunikuje się przez rysunek.
Maksim, 7 lat, z miejscowości Kamienskie, 2022 r.
P

PATRYCJA BUKALSKA: „Wojna nie widzi, nie słyszy, nie czuje” – takiego cytatu użyła Pani podczas otwarcia wystawy w Warszawie.

DOROTA SADOWSKA: To cytat ze współczesnej książki obrazkowej, której autorem jest Portugalczyk José J. Letria. Wojna nie widzi, czy dziecko jest małe. Nie słyszy, jak ono płacze. Nie ma litości ani współczucia dla dziecka. A ono nie ma szans się obronić. Tak było w Polsce w czasie II wojny światowej i tak jest teraz w Ukrainie.

Wasz projekt archiwalny, dotyczący polskich rysunków, zaczął się jednak wcześniej niż obecna rosyjska inwazja.

Tak, natomiast projekt wystawy związany z Ukrainą przyspieszył ekspozycję prac polskich dzieci z 1946 r. Gdy zobaczyłam ukraińskie rysunki, gromadzone w ramach projektu „Mom, I See War”, zauważyłam powtarzające się motywy wojenne.

Wojna w oczach dzieci wygląda zawsze tak samo....

19141

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]