Reklama

Deszcz

Deszcz

17.08.2010
Czyta się kilka minut
W pierwszym tygodniu sierpnia spotkałam trzy Nienawiści. Wyszły mi naprzeciw jak trzy siostry, trzymające się za ręce.
P

Pojawił się wieczorem, przerażający, o niezwykłej sile, atakujący tak, jakby się na kimś mścił. W ciągu paru godzin zabrał trzy ludzkie życia, zniszczył dwa spore miasta, kilka osad, zmienił koryto rzeki, zmył domy, spłukał szosy, zmienił wiele losów ludzkich, zniszczył wiele nadziei.

Aż dziw, ile zdziałał przez tych parę godzin...

Grupa

Druga nienawiść przyszła wraz z grupą. Można to nazwać grupą, hufcem, oddziałem, brygadą, wspólnotą, sektą - jak kto woli. Przyszli bronić krzyża przed przeniesieniem go do kościoła i udziałem w pielgrzymce do Częstochowy. Siedziałam przed telewizorem bez ruchu, nie wiedziałam, co to jest. Jakaś niesmaczna parodia, wiec polityczny, nowy typ teatralnego widowiska? Potem się wyjaśniło. To była skondensowana, czysta jak łza nienawiść.

Jeden człowiek...

1416

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]