Reklama

Dawna zbrodnia i kara po latach

Dawna zbrodnia i kara po latach

w cyklu Strona świata
14.04.2020
Czyta się kilka minut
Krótka i krwawa historia Bangladeszu nasycona jest przemocą, intrygami, żądzą władzy i zemsty. Po prawie pół wieku od zamachu na założyciela państwa powieszono jednego z jego zabójców.
Premierka Bangladeszu Szejk Hasina przed portretem ojca, zamordowanego w zamachu w 1975 r. Szejka Mudżib-ura Rahmana, marzec 2020 r. / Fot. Liu Chuntao / Xinhua News / East News
N

Nie wiadomo, na co liczył Abdul Madżid, wracając z wygnania do ojczyzny. Nie wiadomo, dlaczego zdecydował się na powrót, choć w kraju groził mu stryczek. Nie wiadomo, kiedy wrócił ani jak mu się to udało. Nie wiadomo, jak policjanci wpadli na jego trop. Kiedy przed tygodniem został pojmany w bangladeskiej stolicy, 10-milionowej Dhace, minister policji Asad-uz Zaman Chan z nieskrywaną radością ogłosił w telewizji, że aresztowanie byłego kapitana jest „najwspanialszym w tym roku podarkiem” dla ponad 160-milionowego Bangladeszu, Kraju Bengalczyków, jednego z najbardziej zatłoczonych i najbiedniejszych państw Azji i całego świata.

Parszywa dwunastka

Wieść o aresztowaniu kapitana zdumiała Bengalczyków. Abdul Madżid nie mógł nie wiedzieć, że został zaocznie skazany na śmierć, podobnie jak jedenastu innych spiskowców i zabójców. Wątpliwe też, by nie wiedział,...

13237

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"W latach 40., gdy Brytyjczycy żegnając się ze swoimi posiadłościami kolonialnymi w Indiach postanowili wykroić z nich oddzielne państwa dla muzułmanów, ...." Juz raz Pan tak pisal i zwracalem Panu uwage, ze nie jest to zgodne ze znanym stanem rzeczy. Wladze brytyjskie byly przeciwne podzialowi. Podzial byl efektem wewnetrznych dzialan politycznych na terenie owczesnej kolonii. "Mający wszystkiego dość Bengalczycy winą za swoje nieszczęścia obarczyli rządzących Pakistanem i podburzani przez Indie w 1971 roku chwycili za broń." Z cala pewnoscia wiele z tego co Pan napisal, w czesci przyczynilo sie do ostatecznego oderwania Pakistanu Wschodniego i stworzenia nowego panstwa. Niemniej "detonujaca iskra" staly sie wybory 1970 roku wygrane przez Lige Awami, odmowa uznania wynikow wyborow i prawa do utworzenia rzadu przez Lige oraz interwencja zbrojna Pakistanu Zachodniego w Pakistanie Wschodnim, co prowadzilo do szerszego konfliktu i ostatecznie ogloszenia niepodleglosci przez wschodnie terytoria. Pozdrawiam

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]