Dobrze się stało, że pan Jan Postoła w liście “Wołynianie z Czech" (“TP" nr 37/03) przypomniał, że na Wołyniu oprócz dominujących liczebnie Ukraińców i mniejszości polskiej mieszkali także Czesi (przeszło 30 tys. w 1931 r.), wyróżniający się wysokim poziomem gospodarstw. Według opinii znawców, wyższym od tego, jaki reprezentowali Niemcy wołyńscy, mieli też własne organizacje i szkoły. Jednakże nie wszystkie informacje zawarte w liście dotyczącym ich przeszłości są ścisłe. Historią Czechów wołyńskich zajmuje się niemal od trzydziestu lat doc. Jaroslav Vaculík z Uniwersytetu Masaryka w Brnie (w latach 1997-2001 opublikował trzytomową ich historię), dzięki czemu wiadomo, że trudno ich określać jako wysiedlonych po 1945 r. Dokumenty świadczą, że większość, po doświadczeniach okresu od 17 września 1939 r. do lata 1941 r. (wielu Czechów deportowano na Wschód), wolała podjąć intensywne starania o wyjazd do Czechosłowacji. Wkrótce zyskali opinię ludzi niechętnych ZSRR, co odbiło się na ich losach po 1948 r. Natomiast prawdą jest, że jest to środowisko zintegrowane, dzięki czemu Vaculík mógł zgromadzić cenne materiały dla swych książek, także fotograficzne.
JERZY TOMASZEWSKI (Warszawa)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.
Najnowsze artykuły
Wersja audio














