Reklama

Cudowne przeniesienie

24.06.2008
Czyta się kilka minut
Męczy pytanie historyczne: kiedy się zaczął ten teatr ogromny? Kiedy wtargnęło na boiska powszechne udawanie?
K

Kiedy zawodnicy zaczęli wić się na trawie, jakby połknęli węża, kiedy zaczęli chwytać się z bólu za twarz - jak Metzelder na początku meczu z Portugalią - choć ręka przeciwnika przeleciała pół metra obok, kiedy zaczęli padać ugodzeni niewidzialnym neutronem na polu karnym? W latach 60., gdy Guy Debord opisywał "społeczeństwo spektalu", w latach 70., gdy Jean Baudrillard przedstawiał teorię "symulaków"? Czy może już na boiskach angielskich w latach 20.? Mam wiarę w przedwojennych dżentelmenów i wydaje mi się, że w ponad stuletnich dziejach piłki jest to chyba względna nowość, która zaczęła ją zatruwać wraz z doskonaleniem się cywilizacji obrazu. Dzięki kamerom wszyscy, cały świat, widzą pajaca Metzeldera, jak chwyta się za siekacze (boli, aj, boli!) i pajac Metzelder wie, że widzi to cały świat, z wyjątkiem sędziego. Bo jego jednego można i trzeba oszukać, świat wszystko...

4579

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]