Co właściwie powiedział Papież farmaceutom

Krótkie przemówienie Benedykta XVI do uczestników 25. Międzynarodowego Kongresu Katolickich Farmaceutów wywołało niejaką sensację: farmaceutów obowiązują zasady etyczne! Niektórzy komentatorzy dla większego efektu przypisali Papieżowi pouczenia, których nie wypowiedział, a samo spotkanie przedstawiono wręcz jak odprawę bojową przed bitwą. Tymczasem Benedykt XVI przypomniał kilka podstawowych zasad etyki katolickiej w zastosowaniu do pracy współczesnego farmaceuty. Co znamienne, nawiązał do słów, które słyszymy w niezliczonych reklamach: "przed użyciem zasięgnij rady lekarza lub farmaceuty". Powiedział farmaceutom, że ponieważ są doradcami, jako katolicy (to był w końcu ich kongres) mają wyjaśnić nie tylko sposób zażywania, ale także etyczne implikacje stosowania pewnych medykamentów. Jako przykład wymienił środki wczesnoporonne (o środkach antykoncepcyjnych nie wspomniał). Farmaceuta-katolik - powiedział - ma apelować do człowieczeństwa nabywcy leku.
Czyta się kilka minut

Papież poruszył także inne kwestie. Ostrzegał, np. przed eksperymentami, które nie baczą na dobro człowieka, i wzywał do starań o to, by wszyscy mieli dostęp do podstawowych leków. O sprzeciwie sumienia mówił: "W dziedzinie moralnej wasza Federacja powinna zmierzyć się z problemem sprzeciwu sumienia, który jest prawem i który powinien przysługiwać także waszej profesji, co w konsekwencji zwolni was od współpracy, bezpośredniej lub pośredniej, w dostarczaniu produktów służących celom w sposób oczywisty niemoralnym, jak np. aborcja lub eutanazja".

Nie wiem, co innego mógł Papież powiedzieć katolickim farmaceutom. Miał powiedzieć: "Udawajcie, że nie wiecie, o co chodzi"? Albo: "Nie wasz kłopot, bo wy tylko dajecie klientom to, o co na własną odpowiedzialność was proszą"? Albo: "Trudno, taki jest świat i swoje przekonania w godzinach pracy schowajcie do kieszeni"? Miał ich pocieszyć, że oni żadnej odpowiedzialności nie ponoszą, nawet takiej, jaką ponosi ten, kto sprzedaje alkohol nieletnim?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2007