Co by tu jeszcze…

Andrzej Lepper zorientował się, jak wiele możliwości daje mu wejście do rządzącej koalicji nawet w roli mniejszościowego uczestnika, więc postanowił ten sposób zdobywania władzy przenieść na jej lokalny szczebel.
Czyta się kilka minut

Stąd propozycja likwidacji bezpośredniej elekcji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, złożona na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi. Nie mając odpowiednich kandydatów i elektoratu, zwłaszcza w dużych miastach, Samoobrona nie miałaby szans na zdobycie tych stanowisk. Odebranie prawa ich obsady mieszkańcom, a przyznanie go radom pozwala liczyć na wytargowanie czegoś w koalicyjnych umowach. Teoretycznie nie jest wykluczone, że w zamian za poparcie dla przedstawiciela PiS jako prezydenta Warszawy, Samoobrona dostałaby od koalicjantów prawo obsady stanowiska prezydenta Krakowa, choć wśród jego mieszkańców ma elektorat plasujący się poniżej granicy błędu statystycznego.

PiS oficjalnie stanowiska wobec propozycji Samoobrony nie zajął, ale już od kilku tygodni dochodzą sygnały, że politycy tej partii sami taką zmianę ordynacji szykują. To sposób na uniknięcie blamażu w dużych miastach, gdzie wybory parlamentarne i prezydenckie wykazały przewagę PO. Nie byłby to pierwszy przykład manipulowania przez PiS regułami proceduralnymi dla zrealizowania partyjnych interesów. Przypomnijmy więc, że to Jarosław Kaczyński był inicjatorem bezpośrednich wyborów prezydenta RP, a jego brat zwycięstwem w wyborach na prezydenta Warszawy utorował sobie drogę do stanowiska głowy państwa. Gdy reguły te przynosiły politykom PiS korzyści, były przez nich akceptowane. Gdy istnieje ryzyko porażki, przygotowywana jest ich zmiana. "Naprawa państwa", wespół z Samoobroną, trwa.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł