Ciężki work&travel

Przykład "Osiedla Swoboda", opowiadającego o słodkichlatach 90. wśród betonowych bloków, pokazuje, że historie obrazkowe dotyczące pokoleniowych doświadczeń z biegiem lat stają się kultowe.
Czyta się kilka minut

Prawdopodobnie podobny los spotka projekt Agaty Wawryniuk "Once Upon a Tyne", która w autobiograficznym komiksie przedstawia losy młodej polskiej emigracji zarobkowej na angielskiej prowincji. Na razie na jej stronie możemy znaleźć zaledwie kilka plansz, ale całość zapowiada się bardzo obiecująco. Artystka prezentuje już dojrzałą i ciekawą kreskę z nowoczesnym, designerskim zacięciem, a przede wszystkim umie tworzyć zabawną i bezpretensjonalną opowieść. To po prostu zapiski z brytyjskiej codzienności, która potrafi być tak samo absurdalna i bezwzględna co polska. I na Wyspach, i nad Wisłą trzeba kombinować, znosić upokorzenia i chamstwo. Smutne, ale niestety prawdziwe. Agata Wawryniuk, choćby nie chciała, musi "Once Upon a Tyne" sfinalizować. Wiosną otrzymała skromne stypendium sklepu komiksowego Gildii Komiksu na dokończenie swojego albumu. Szkoda, że polska sztuka komiksowa nie ma ani opiekuńczej instytucji analogicznej do kinematograficznego PISF, ani nawet ułamka budżetu tegoż organu na wspieranie uzdolnionych rysowników.Wprawdzie pojawienie się albumu Wawryniuk na księgarskich półkach jest kwestią czasu, jednak sprawa może się przeciągnąć, bo projekt nie ma jeszcze oficjalnego wydawcy. Ale z "wersją demo" warto się zapoznać już dziś.

Agata Wawryniuk, Once Upon a Tyne, http://onceuponatynecomic.blogspot.com/

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2011