Reklama

Ci ludzie

Ci ludzie

01.10.2018
Czyta się kilka minut
MARTYNA MAJOK, dramatopisarka: Fascynuje mnie, ale i bardzo niepokoi, kiedy ktoś z publiczności uważa, że inny człowiek nie zasługuje na to, by go dostrzec i wysłuchać. Przecież opowieści pozwalają nam zostać dostrzeżonymi oraz dostrzegać innych.
Martyna Majok w National Press Club, Waszyngton, 2007 r. ANDREW COUNCILL / NEWSCOM / PAP
K

KAMILA SŁAWIŃSKA: Jesteś pierwszą laureatką Pulitzera w kategorii Utwór sceniczny, która nie urodziła się w Stanach Zjednoczonych. Nawet Ciebie musiało to zaskoczyć!

MARTYNA MAJOK: (śmiech) Tego dnia miałam zasiadać w sądzie przysięgłych, ale przesunęłam to na inny termin. Zaraz po ogłoszeniu listy zwycięzców zadzwonił do mnie mój agent. Myślałam, że to jakiś żart. Nakrzyczałam na niego, bo uznałam, że jaja sobie robi. Dopiero kiedy zobaczyłam 12 nieprzeczytanych esemesów w moim telefonie, to do mnie dotarło. Oddzwoniłam do agenta, żeby przeprosić.

Nagrodzona sztuka „Cost of Living” powstała w szczególnie trudnym dla Ciebie momencie życia.

Zaczęłam ją pisać tego samego dnia, gdy wyrzucono mnie z pracy w knajpie, gdzie byłam kelnerką. Powiedzieli, że ukradłam sto dolarów. To nie była prawda. Może powinnam była ukraść, bo i tak mnie...

16367

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]