Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Chopin przegrał z islamizacją Turcji

Chopin przegrał z islamizacją Turcji

14.09.2017
Czyta się kilka minut
Tureckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zdecydowało o zastąpieniu podczas pogrzebów żołnierzy „Marsza żałobnego” utworem „Segah Tekbir” tureckiego kompozytora z czasów osmańskich z tekstami zaczerpniętymi z Koranu . Władze twierdzą, że muzyka zakorzeniona w ich kulturze lepiej oddaje to, za co walczyli i za co zginęli żołnierze.
W tle: billbord z turecką flagą i wizerunkiem Kemala Ataturka. Stambuł, 12.04.2017 r. / Fot. Emrah Gurel/AP/EASTNEWS
I

Islamizacja Turcji postępuje od lat. Najpierw – trochę jakby tylnymi drzwiami – konserwatywny rząd uchwalił przepisy pozwalające tak uczennicom, jak i nauczycielkom na noszenie chust w szkołach. Później doszły urzędy państwowe i wyższe uczelnie a na końcu, przed kilkoma laty, parlament. Liberałom już wtedy wydawało się, że to koniec świata. Jakże się pomylili!

Oto z podstawy programowej zniknęła w tym roku teoria ewolucji. Darwin przegrał z Koranem, w tureckiej szkole zatriumfował kreacjonizm. Oberwało się z resztą nie tylko Darwinowi. Podręczniki zostały odchudzone z „europocentryzmu”. W zamian uczniowie dostali solidną porcję wiedzy o odkryciach islamskich uczonych, islamskiej poezji i literaturze i w ogóle historii oraz obyczajach osmańskich.

Jakby nie można było uczyć i o jednych, i o drugich uczonych (Można, ale po co?). W ten sposób nie wychowa się całych zastępów dobrych muzułmanów, a taki jest cel prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana który informował ostatnio, że nie spocznie, póki tureckie meczety nie wypełnią się ludźmi).

Pierwsze efekty „nowego wychowania” są już widoczne: podczas niedawnego pogrzebu młodego żołnierza, który zginął w Hakkari na wschodzie Turcji, jego koledzy skandowali „Allahu Akbar” („Bóg jest wielki”), zakłócając wykonanie Marsza Żałobnego Chopina.

Chopin niestety nie był muzułmaninem. Ten fakt dostrzegło tureckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i – zainspirowane wydarzeniem z Hakkari – nakazało, żeby podczas pogrzebów wojskowych (a tych niestety w ostatnich dwóch latach znacznie przybyło, co dzień jakiś poborowy ginie na wschodzie kraju w walkach z Partią Pracujących Kurdystanu) zamiast – jak dotychczas – „Marsza żałobnego”, wykonywać utwór „Segah Tekbir”, tworzącego w czasach osmańskich tureckiego kompozytora zwanego Itri z tekstami zaczerpniętymi z Koranu.


TEKST POCHODZI Z BLOGA MARCELINY SZUMER-BRYSZ „KAWA PO TURECKU” >>>


Podobno – tak twierdzą tureckie władze – muzyka zakorzeniona w ich kulturze lepiej oddaje to, za co walczyli i za co zginęli tureccy żołnierze – męczennicy. Ich pogrzeby powinny odpowiadać moralnym wartościom narodu i cywilizacji, z której wyrosły.

A że nie każdy żołnierz jest głęboko wierzącym muzułmaninem? I na to znalazła się odpowiedź: „Muzyka cudzoziemca nie jest odpowiednia dla naszych zmarłych” – stwierdził Lokman Aylar z Fundacji Tureckich Weteranów. Pierwsze pogrzeby z nową „ścieżką dźwiękową” już się odbyły.

Chopin przewraca się w grobie, Fazil Say, jeden z najsłynniejszych tureckich pianistów, nie wierzy własnym uszom. I chyba tylko zmarłym żołnierzom jest wszystko jedno.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, korespondentka „Tygodnika Powszechnego” z Turcji, stały współpracownik Działu Zagranicznego Gazety Wyborczej, laureatka nagrody Media Pro za cykl artykułów o problemach...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czy Chopin był był prawdziwym Polakiem? :)

Nie, był normalnym Polakiem; prawdziwy Polak to obciach.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]