Reklama

Ładowanie...

Chatka już nie Puchatka

Chatka już nie Puchatka

01.04.2019
Czyta się kilka minut
Bieszczadzki Park Narodowy pokazał wizualizację schroniska położonego na Połoninie Wetlińskiej po generalnym remoncie.
ROMAN PACH / FORUM
D

Do tej pory turyści nazywali je pieszczotliwie „Chatką Puchatka” (na zdjęciu). Jak będzie z tą nazwą w przyszłości, nie wiadomo, gdyż po remoncie budynek będzie przypominać jedną z gospód z „góralskim jadłem” rozsianych wzdłuż ekspresówek. Czy powstanie wkrótce kolejny przydrożny bar, bieszczadzki odpowiednik Kasprowego – z wygodnym szlakiem prowadzącym z parkingu na Przełęczy Wyżniańskiej (godzina marszu) i szerokim tarasem, zachęcającym ajentów do wystawienia stolików z parasolami? BPN, który wkrótce ogłosi przetarg na wykonawcę remontu, tłumaczy się koniecznością: Lutek Pińczuk, legendarny gospodarz schroniska (na stałe od 1986 r.), zszedł z połoniny trzy lata temu; obiekt nie spełniał wymogów sanitarnych i środowiskowych; w letnie wakacje coraz liczniejsi turyści zadeptywali okolicę. Obiecując na odchodnym pozostawienie galerii zdjęć pokazujących „bieszczadzkie klimaty”, Park przyznaje jednak, że obiekt przestaje być schroniskiem i tylko w wyjątkowych sytuacjach będzie służył noclegiem.

To już kolejna w ostatnich latach (m.in. po babiogórskich Markowych Szczawinach) renowacja schroniska, która tak naprawdę oznacza rozbiórkę i postawienie budynku od nowa. Jak wtedy, także teraz – w środowisku turystycznym protesty i poruszenie. I jak wtedy, zapewne nie doprowadzą one do wstrzymania inwestycji. ©℗

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]