Reklama

Ładowanie...

Chasyd z Oscarem

07.11.2016
Czyta się kilka minut
Géza Röhrig, pisarz i aktor: Zrozumiałem, że muszę wrócić do tych, co umarli, i żyć tak, jak oni. Nikt nie usiłował mnie od tego pomysłu odwieść. Zresztą nikomu by się to nie udało.
Fot. Grażyna Makara
G

GRZEGORZ JANKOWICZ: W jednej z Twoich opowieści chasydzkich mowa jest o wycieczce, na którą Rebe wybrał się w wieku pięciu lat z ojcem. Żeby ułatwić sobie zadanie, wyciął z mapy pasek z trasą, którą mieli pokonać. Ojciec wyjaśnił mu, że ważna jest cała mapa, bo pokazuje wszystkie punkty orientacyjne. Chciałbym, żebyś opowiedział o takich właśnie punktach, o najważniejszych miejscach, które miały wpływ na Twoją twórczość. Zacznijmy od pierwszego prawdziwego domu.

GÉZA RÖHRIG: To był dom rodziny zastępczej w Budapeszcie i był „entym miejscem” w moim życiu. Trafiłem tam w wieku 12 lat. Wcześniej – między czwartym a dwunastym rokiem życia – czułem się we własnej skórze potwornie obco. Zdefiniowałbym to odczucie obcości jako „bycie tam, gdzie mnie nie ma, i robienie tego, czego się nie powinno robić”.

To było wygodne mieszkanie?...

19102

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]