Reklama

70 lat Tygodnika: list od prezydenta Bronisława Komorowskiego

70 lat Tygodnika: list od prezydenta Bronisława Komorowskiego

27.04.2015
Czyta się kilka minut
Fot. prezydent.pl
S

Szanowni Państwo!

„Tygodnik” od samego początku budowany był na mocnym fundamencie wierności zasadom. W centrum zainteresowania umieszczono człowieka – z jego potrzebami i przysługującymi mu prawami. Już w pierwszym numerze pisma, w przededniu zakończenia wojny, ks. Jan Piwowarczyk pisał: „etyczny sens państwa to tylko ten, by umożliwiało pełny rozwój ludzkiej osobie”. Niestety, w przyszłości aż nazbyt często trzeba było przypominać te słowa.

„Powszechny”, czyli jak chce „Słownik języka polskiego”: „dotyczący wszystkich rzeczy, osób, spraw”. Od 70 lat, ponad podziałami, poza uprzedzeniami, wnikliwie porusza najistotniejsze problemy dotyczące wiary, spraw społecznych, kultury. Zauważa i komentuje tematy ważne, pozostawiając pole do indywidualnej refleksji, a jeśli do polemiki, to konstruktywnej, mądrej.

Na kolejnych rocznikach pisma pokolenia Polaków kształtowały własne spojrzenie na świat. „Tygodnik” nie bał się zauważać naszych polskich miesięcy: Czerwca, Marca, Sierpnia, Grudnia. Dwa razy komunistyczna władza zawiesiła pismo: gdy redakcja odmówiła opublikowania nekrologu Stalina i później – podczas stanu wojennego. Jednak za każdym razem „Tygodnik” się odradzał, z pożytkiem dla swoich czytelników, dla prawdy, dla dobra polskiej kultury. W czasach wolności, do której zaistnienia sam mocno się przyczynił, po czerwcowych wyborach 1989 roku, nadal przypominał o „etycznym sensie państwa”.

„Tygodnik Powszechny” to przede wszystkim ludzie – redaktorzy pisma, na czele z nieodżałowanym Jerzym Turowiczem, dziennikarze, wszyscy jego autorzy – od Lema po Szymborską. To oni od 70 lat budują jedyną w swym rodzaju platformę dialogu, poszerzają – bliską również mojemu sercu – przestrzeń porozumienia, które potrzebne jest zawsze i każdej wspólnocie. Dzięki Państwa pracy i wrażliwości powstaje pismo skłaniające do myślenia.

W „Rozmowach niedokończonych” ks. Adam Boniecki pisał niegdyś, że aby „uratować to, co zdaje się niknąć, nietrzeba wracać, trzeba iść nowym problemom naprzeciw”. Dlatego życzę Państwu wciąż tego samego zaangażowania w odkrywaniu i ukazywaniu nam różnych wymiarów świata. Życzę wielu czytelników, którzy wraz z „Tygodnikiem” wychodzić będą naprzeciw nowym problemom współczesnego człowieka.

Bronisław Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa, 23 kwietnia 2015 r.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]