Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Bitwa wszystkich bitew

Bitwa wszystkich bitew

19.08.2016
Czyta się kilka minut
Bój o Aleppo zdecyduje o dalszym przebiegu wojny w Syrii, w tym o zwycięstwie lub przegranej prezydenta Asada. Nic nie jest przesądzone – w ostatnich dniach rebelianci pokazują nieoczekiwaną siłę.
Po nalocie. Aleppo, 31 lipca 2016 r. Fot. Aleppo Media Center / AP / EAST NEWS
J

Jeszcze niedawno wydawało się, że rebelianci z północnej Syrii są na straconej pozycji – w minionych miesiącach doznawali klęski za klęską. Nie mieli czym przeciwstawić się zmasowanym rosyjskim nalotom, ani też – powiązanej z tymi nalotami – lądowej ofensywie syryjskich wojsk rządowych, którym poważnego wsparcia udzielał Iran oraz szyickie milicje z Libanu i Iraku.

Zamykając w lipcu pierścień oblężenia wokół wschodniego Aleppo – jednej z głównych i ostatnich „twierdz” rebeliantów – syryjski reżim i jego sojusznicy byli już tylko o krok od tego, aby definitywnie pokonać powstańców na ich „macierzystych” terenach: w regionie Aleppo oraz w sąsiadującej z tym miastem prowincji Idlib. Wydawało się, że dni powstańców są policzone. Nawet zewnętrzni eksperci nie wykluczali już takiego scenariusza, że po pięciu latach wojny prezydent-dyktator Baszar al-Asad może wyjść z niej zwycięsko...

11420

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Rebelianci pewnikiem jeńców traktują z honorami? a może po prostu nie ma świadków, bo nie ma takich co by taką niewolę przeżyli? jakoś nikomu to nie przyszło do głowy? No i co się stanie jeśli Asad upadnie? Nastanie szczęśliwość? Jak w Libii? ISIS ogłosi, że przestaje być terrorystyczne? trupy zakopie się trochę głębiej, jazydzi, alawici, szyici chrześcijanie pójdą zwiedzać pustynie i już nie wrócą. Oczywiście sami pójdą, nikt ich do tego nie "zmusi", dowodów nie będzie (sępy zjedzą dowody), i nastanie upragniony pokój? ps. "nieoczekiwana siła" ???? jaka nieoczekiwana, wiadomo było, że Turcy wspomogą rebeliantów, dlatego Asad się spieszył, by jak najlepsze pozycje zająć zanim Turcy po puczu się ogarną. ps. skąd Turcja ma "Grady"? to doprawdy jest intrygujące.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]