Biskup Odessy: zatrzymajcie Rosję!

„Proszę wiernych o zachowanie spokoju i niepoddawanie się prowokacjom.
Czyta się kilka minut

Wzywam Was do modlitwy w intencjach Ukrainy, naszej ojczyzny. Zwracam się z apelem do wszystkich sił politycznych w kraju i za granicą o natężenie wysiłków mających na celu zapewnienie pokoju w Ukrainie i zatrzymanie eskalacji przemocy. Proszę społeczność międzynarodową o wzmocnienie nacisków (...) na tych, którzy wspierają przemoc, opłacają prowokatorów i separatystów oraz zaopatrują ich w broń” – z takim apelem zwraca się do świata Bronisław Bernacki, rzymsko­katolicki biskup Odessy i Symferopola.

„Drugi już raz w ciągu ostatnich miesięcy teren naszej diecezji stał się miejscem przerażających wydarzeń”; najpierw „byliśmy świadkami aneksji Krymu”, teraz „Odessa stała się polem bitwy” – pisze biskup. Gdy rosyjskie prowokacje doprowadziły w Odessie do starć, zginęło 46 osób, głównie separatystów. „Wydarzenia w Odessie, tak tragiczne w swym przebiegu, jasno pokazują, że za tymi zamieszkami stoją siły spoza naszego miasta i spoza naszego kraju” – pisze biskup.

To drugi taki apel biskupa, którego skromna diecezja (16 tys. wiernych; 0,2% ludności) obejmuje południową Ukrainę. W marcu 70-letni Bernacki – urodzony na Ukrainie i wyświęcony w 1972 r. w Rydze (jedynym seminarium w ZSRR) – pisał: „Jest rzeczą dość niezwykłą, by Kościół katolicki zabierał głos na temat sytuacji politycznej w kraju. Ale będąc obywatelem Ukrainy i biskupem diecezji, w skład której wchodzi Krym, nie mogę pozostać bierny wobec rosyjskiej inwazji (...) Początek 2014 r. dał nam nadzieję, że sytuację w Ukrainie uda się zmienić. Najwyraźniej to, co było dla nas źródłem nadziei, stało się powodem złości Władimira Putina. (...) Wygląda na to, że oderwanie Krymu jest tylko początkiem. Następnie przyjdzie czas na wschodnie i południowe obwody Ukrainy, a może nawet i całe państwo”. Ale świat „robi dokładnie to, czego oczekuje Putin – czyli nic”. Ten brak reakcji przypomina lata 1933–39, gdy podobna bezczynność doprowadziła do wybuchu II wojny światowej.

„Wzywam rządy wszystkich państw świata, aby robiły wszystko co jest w ich mocy, dla powstrzymania Rosji Putina, zanim będzie za późno dla nas i dla całego świata”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2014