Barańczak tłumaczy Beatlesów

Jeden dzień życia(A Day In The Life)John Lennon Paul McCartney
Czyta się kilka minut

Czytałem w prasie właśnie dziś

o gościu co źle skończył choć miał fart

i choć to wcale nie był żart

do łez uśmiałem się

na widok jego zdjęć

Tak pewny siebie był ten gość

że przy czerwonym świetle wdusił gaz

tłum gapił się przez cały czas

widzieli jego twarz

i nikt nie był pewien czy to nie jest czasem premier nasz

Widziałem w kinie właśnie dziś

jak nasi wojnę wygrywają gdzieś

tłum nudził się i ja z nim też

lecz trzeba mieć ten mit

więc nie wyszedł nikt

Och zbudź się wreszcie zbudź

Już świt Już wstawać czas

ubrać się i umyć twarz

na dół schodami i kawy łyk

i syren ryk spóźniłeś się i tak

Ale nic Już łapiesz płaszcz

do przystanku pędem gnasz

w górę schodami i znowu drzwi

i głos jakiś brzmi i znów zapadasz w sen

Słyszałem w radio właśnie dziś

że w mieście N. są trzy tysiące dziur

choć małe są zliczono je

I wiemy teraz że

można Pałac wznieść pod chmury gdyby złożyć dziury te

Och zbudź się wreszcie zbudź

Przekład ukazał się pierwotnie w "Szpilkach" (nr 12/1975).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”