Reklama

Bankructwo Detroit

Bankructwo Detroit

22.07.2013
Czyta się kilka minut
Niegdyś symbol potęgi amerykańskiego przemysłu, jedna z najwspanialszych metropolii kraju: Detroit rozbłysło niczym meteor na początku XX wieku.
W

Wśród architektów jego sukcesu był Henry Ford – ambitny wynalazca, założyciel zapierających dech w piersiach fabryk samochodów. Robotnikom, których zatrudniał, płacił sowicie. Konkurenci początkowo pukali się w czoło. Ale Ford nie był filantropem. Rozumiał tylko, że nie da się zbudować silnego przemysłu bez prosperującej klasy średniej. Do Detroit ściągali najwięksi architekci, prócz nowoczesnych fabryk wznoszono imponujące teatry, biblioteki, muzea. Jeszcze w połowie XX stulecia korzystało z nich dwa miliony mieszkańców miasta.
Dziś w Detroit, którego rozmiary są większe niż łączna powierzchnia Manhattanu, Bostonu i San Francisco, pozostało 700 tys. mieszkańców. Centrum przypomina miejską prerię: ruiny zapierających niegdyś dech w piersiach budowli porastają chwasty. Ci, którzy mogli – wykształcona klasa średnia – dawno już uciekli. Pozbawione bazy podatkowej miasto –...

1817

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]