Reklama

Atak na rajskiej wyspie

w cyklu STRONA ŚWIATA
11.05.2021
Czyta się kilka minut
Do zamachu bombowego na najważniejszego polityka kraju doszło na Malediwach, uchodzących wśród mieszkańców bogatego Zachodu za wymarzone miejsce na wakacje.
Policja zabezpiecza miejsce po zamachu bombowym, Male, 6 maja 2021 r. / FOT. AFP/East News
B

Bomba wybuchła tuż obok samochodu, do którego wsiadał Mohamed Nasheed, były prezydent kraju. Dziś sprawuje stanowisko przewodniczącego parlamentu, drugiej po prezydencie, najważniejszej osobistości wyspiarskiego kraju, ale mieszkańcy Malediwów (niespełna 400 tysięcy) nie mają wątpliwości, że to właśnie on, Nasheed, pozostaje głównym rozgrywającym w miejscowej polityce.

Samochód czekał na Nasheeda na głównej ulicy – zaułek, przy którym znajduje się jego rodzinny dom, jest tak wąski, że żaden samochód się w nim nie zmieści. Ochrona, która mu towarzyszyła, nie zwróciła uwagi na niebieski motocykl zaparkowany u wylotu zaułku, tuż obok miejsca, w którym stanął przybyły po byłego prezydenta samochód.

Bomba wybuchła w chwili, gdy Nasheed wsiadał do auta. Zamachowiec najprawdopodobniej widział go i uruchomił zapalnik zdalnie. Był czwartek, 6 maja, w pół do dziewiątej wieczorem...

10962

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]