Antykoncepcja refundowana?

Czyta się kilka minut

Ministerstwo Zdrowia wprowadzi wkrótce cztery nowoczesne hormonalne środki antykoncepcyjne na listy leków refundowanych” - poinformowała 7 stycznia pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn Izabella Jaruga-Nowacka. Mają one być dostępne za 50-proc. odpłatnością. „To jest pierwsza dobra decyzja pana ministra” - dodała Jaruga-Nowacka.

„To czysta propaganda - ripostował metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski. - Kiedy jest tyle biedy i braków, większość społeczeństwa żyje w ubóstwie, a młodzi ludzie nie mają środków na zdobycie wykształcenia, trzeba poszukiwać sposobów na autentyczną pomoc kobietom, na ratowanie ich i ich rodzin przed bezrobociem”. Zdaniem arcybiskupa człowieka nie wolno traktować jako elementu walki światopoglądowej, a dzieje się tak, jeśli proponuje się refundowanie antykoncepcji, gdy ludzie nie mają pieniędzy na lekarstwa ratujące zdrowie. Współprzewodniczący Komisji Wspólnej Episkopatu i Rządu ubolewa, że mało mówi się o etycznym aspekcie stosowania środków antykoncepcyjnych, a prawie nigdy o konsekwencjach korzystania z nich, co zdaniem arcybiskupa odbija się na zdrowiu kobiet - a na to powinny być uczulone środowiska, które twierdzą, że bronią ich interesów.

W sprawie refundowania antykoncepcji list do premiera wysłało Forum Kobiet Polskich, skupiające 47 katolickich organizacji pozarządowych. „Środki antykoncepcyjne nie są lekami, gdyż ciąża nie jest chorobą” - czytamy w liście, w którym pomysł refundacji nazwano „skandalicznym”. Postawiono także pytanie, skąd ministerstwo zamierza wziąć środki na ten cel. Zdaniem prezes zarządu Forum Ewy Kowalewskiej antykoncepcj a jest sprawą prywatną i nie powinna obciążać wszystkich podatników.

To już drugi wostatnim czasie spór „światopoglądowy” między Kościołem a SLD-UP: w grudniu sekretarz generalny Sojuszu Marek Dyduch powiedział, że po referendum unijnym lewica zamierza zliberalizować ustawę antyaobrcyjną. Od jego wypowiedzi odcięli się wtedy pemier Leszek Miller i prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 3/2003