47 lat z Castro

Fidel Castro z Nikitą Chruszczowem
Czyta się kilka minut
  • 13 sierpnia 1926 r. - w rodzinie zamożnego plantatora trzciny cukrowej przychodzi na świat Fidel Castro. Absolwent jezuickiego kolegium i doktor prawa, w 1952 r. chce startować w wyborach parlamentarnych. Tymczasem na wyspie dochodzi do przewrotu: gen. Batista obala prezydenta, mianuje się głową państwa i odwołuje wybory. Fidel uczestniczy w opozycji politycznej, potem przechodzi do walki zbrojnej i tworzy oddział partyzancki, liczący 165 ludzi.
  • 26 lipca 1953 r. - oddział Castro atakuje koszary Moncada w prowincji Oriente, co kończy się fiaskiem. Wraz z bratem Raulem trafiają do więzienia, dostają po 15 lat, ale po odsiedzeniu dwóch wychodzą na mocy amnestii. Fidel wyjeżdża do Meksyku i tam spotyka Ernesto "Che" Guevarę, wspólnie tworzą "Ruch 26 Lipca".
  • 2 grudnia 1956 r. - niewielki oddział Castro przypływa na jachcie "Granma" i ląduje na wybrzeżu prowincji Oriente. Znowu ponosi klęskę - z 81 partyzantów pozostaje 12 - i decyduje się na prowadzenie walki partyzanckiej w górach. Jego siły rosną, liczą już tysiąc ludzi i Castro zaczyna odnosić sukcesy.
  • 1 stycznia 1959 r. - Batista ucieka z wyspy, Castro zdobywa władzę. Początkowo USA uznają jego rządy, ale szybko wycofują swe poparcie. W 1960 r. Kuba podpisuje pierwszą umowę z nowym sojusznikiem: ZSRR. Moskwa zaczyna wspierać reżim finansowo i militarnie, wysyłając na Kubę sprzęt i żołnierzy.
  • 17 kwietnia 1961 r. - 1300 kubańskich uchodźców, wspieranych przez CIA, ląduje w kubańskiej Zatoce Świń, aby obalić dyktatora. Akcja kończy się fiaskiem, USA kompromitują się na arenie międzynarodowej i nigdy już nie będą podejmować tak spektakularnych działań przeciw dyktaturze Fidela. Castro brutalnie tłumi wszelką opozycję.
  • Jesień 1962 r. - dochodzi do tzw. kryzysu kubańskiego i świat staje na krawędzi wojny atomowej: CIA odkrywa na wyspie urządzenia, które mogą służyć Rosjanom do rozlokowania rakiet balistycznych, wycelowanych w USA. Flota USA blokuje Kubę. Rosjanie wycofują się ze swoich planów, w zamian USA wycofują swoje rakiety z Turcji. Odtąd do dziś trwa "wojna gospodarcza" między USA a Kubą. Zaczyna się wielka fala emigracji (legalnej i nielegalnej) z Kuby, głównie do USA, gdzie organizuje się też kubańska opozycja.
  • 1965 r. - Castro, i tak mający już władzę absolutną, staje na czele utworzonej Komunistycznej Partii Kuby. W 1976 zostaje przewodniczącym utworzonej wówczas Rady Państwa. Aż do upadku ZSRR Castro aktywnie wspiera lewicowe partyzantki w Ameryce Łacińskiej i w Afryce; do Angoli wysyła nawet kilkudziesięciotysięczny kontyngent.
  • Lata 90. - po upadku ZSRR, który utrzymywał gospodarczo Kubę, Castro powoli odchodzi od gospodarki centralnie planowanej. System polityczny nie zmienia się. Liczba ofiar, którą pochłonęły rządy Fidela, nie jest znana; "Cuba Archive" ocenia ją na ok. 9 tys. znanych z nazwiska, faktyczna jest jednak zapewne wyższa.
  • Listopad 2005 r. - Castro mówi w programie telewizyjnym: "Wyobrażam sobie Kubę jako wielką moralną potęgę. Z bardzo wielką godnością. Jako kraj, który uwidacznia znaczenia człowieka".

MN

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2006