Zmarł Grzegorz Kowalski. Artysta i pedagog, który ukształtował całe pokolenie twórców

To z jego pracowni wyszli Paweł Althamer, Artur Żmijewski i Katarzyna Kozyra. Nieustanie ciekawiło go, co dzieje się w sztuce. Wierny własnym wyborom artystycznym nie zamykał się na zmiany, nowe pokolenia i odmienne wrażliwości.
Czyta się kilka minut
Grzegorz Kowalski
Grzegorz Kowalski / Materiały MSN w Warszawie / YouTube

W jego pracowni na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie spotykali się m.in. Jacek Adamas, Paweł Althamer i Katarzyna Kozyra. Wystawiane przez nich prace w Muzeum ASP były pierwszymi publicznymi prezentacjami nieformalnej grupy nazywanej później Pracownią Kowalskiego lub po prostu Kowalnią.

Uczniowie i uczennice Grzegorza Kowalskiego współtworzyli sztukę krytyczną, która znacząco zmieniła sposób myślenia o tym, czym w ogóle jest sztuka i czemu ona służy. Lista jego wychowanków jest długa. Są na niej m.in. Katarzyna Górna, Monika Mamzeta, Anna Molska, Jacek Markiewicz, Roman Stańczak, Piotr Wysocki i Artur Żmijewski, a jego program dydaktyczny „Obszar wspólny. Obszar własny” jest jednym z najoryginalniejszych w dziejach nauczania artystycznego w Polsce. 

Sam Kowalski w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” mówił o swoich uczniach: „Decydująca była ich osobowość w chwili zdawania na Akademię, a nie pobyt w pracowni. Mnie udało się tylko ich ośmielić, pchnąć, by zrobili krok do przodu. Jeżeli już mogę sobie przypisać jakąś zasługę, to jest nią doprowadzenie do tego, by wykrystalizowali swoje własne poglądy”.

Z warszawską ASP związany był przez wiele dekad. W latach 1959-1965 studiował w pracowniach Oskara Hansena i Jerzego Jarnuszkiewicza. Potem był ich asystentem, a następnie samodzielnym akademickim wykładowcą, od 1978 do 1980 r. prodziekanem, a w latach 1987-1990 dziekanem Wydziału Rzeźby. W latach 1972-1980 współtworzył też warszawską Galerią Repassage, jedną z najistotniejszych w dziejach PRL-u. Miejsce, jak sam określał, „praktykowania wolności”, działania mimo ograniczeń cenzuralnych i opresji politycznej. Był autorem tekstów krytycznych i kuratorem ważnych wystaw, jak „Magowie i mistycy” w Zamku Ujazdowskim w 1991 r. czy „Co widzi trupa wyszklona źrenica?” w Zachęcie w roku 2002.

Przede wszystkim jednak Grzegorz Kowalski był artystą, performerem i rzeźbiarzem. Przekraczał gatunkowe granice, tworząc m.in. „przedmioty fotograficzne”, tableaux czy „Kolekcje”. Stworzył „Krzesło”, „Buty”, „Rękawiczki” czy „Walizki”, w których gromadził fizyczne ślady po człowieku, wspomnienia, materialne pozostałości. Zdjęcia, zapisy ludzkiego ciała i przedmioty do niego należące. Brał udział w kluczowych wydarzeniach, takich jak 1. Sympozjum Artystów i Naukowców w Puławach w 1966 r., II Biennale Form Przestrzennych w Elblągu w roku 1967 czy w głośnym Sympozjum Plastycznym „Wrocław ’70”. 

Nieustannie ciekawiło go, co dzieje się w sztuce. Był czuły na rzeczywistość, zmiany polityczne i społeczne. Wierny własnym wyborom artystycznym nie zamykał się na nowe pokolenia i odmienne wrażliwości artystyczne. Był uważnym i ciekawym drugiej osoby rozmówcą. 

W wykładzie wygłoszonym w 2000 r. w Zamku Ujazdowski wyznawał: „Muszę przyznać, że najbardziej absorbowało mnie życie, sztuka była jedynie koniecznym do niego dodatkiem. Koniecznym, ponieważ była poszerzeniem ludzkiego doświadczenia, może nawet czymś w rodzaju odrębnego doświadczenia ludzkiego, zawsze związanego z miejscem, w którym żyłem, i ludźmi, którzy byli wokół”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”