dr Piotr Dąbrowski, Kraków
Szanowna Redakcjo!
Ponieważ nie znam adresu ks. Adama Bonieckiego, uprzejmie proszę o przesłanie Mu wyrazów szacunku i solidarności.
Muszę przy tym wyrazić zdumienie i zażenowanie decycją Jego przełożonych zakonnych. Daleko idące ograniczenie swobody wypowiedzi publicznych ks. Adama Bonieckiego jest w moim przekonaniu ze szkodą dla chrześcijaństwa w naszym kraju.
Z poważaniem,
dr Piotr Dąbrowski, Kraków
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.













