Zagadka najstarszej mapy Izraela wyjaśniona za pomocą Pisma Świętego

Dlaczego pewne szczyty znajdują się na niej aż dwukrotnie?
Czyta się kilka minut
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara
Małgorzata Kordowicz // Fot. Grażyna Makara

Rzadka to gratka: mozaika przedstawiająca starożytny Bliski Wschód w połowie VI w. i zarazem najstarsza mapa Izraela! Owo cudeńko znajduje się na podłodze cerkwi w jordańskim mieście Madaba. Wprawdzie oczy przyciąga Jerozolima z budowlami jej Starego Miasta, ale na mapie uwidocznionych i podpisanych po grecku jest jeszcze 150 innych miejsc. Ale cóż to? Dwie góry pojawiają się na mozaice dwukrotnie: raz – na północny zachód od Jerycha; i drugi raz – jako flankujące miasto Szechem / Sychem / Nabulus, tutaj: Neapolis. Czyżby bilokacja?

Spróbujmy znaleźć wyjaśnienie w Piśmie. Otóż: trzy tygodnie temu w synagogach odczytywano fragment zaczynający się od słów, które w Biblii Tysiąclecia brzmią następująco: „Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo” (Pwt 11, 26). Ta alternatywa jest związana z przestrzeganiem Bożych przykazań. Mojżesz zawczasu informuje o ceremonii, która ma się odbyć już po wkroczeniu do Ziemi Obiecanej: „udzielisz wtedy błogosławieństwo na górze Geryzym, a przekleństwo na górze Ebal; Oto są one tam, za Jardenem, na zachodzie, na drodze ku zachodowi słońca, w ziemi Kanaanejczyka, osiadłego na stepie, naprzeciw Gilgal, w pobliżu dąbrowy More” (wersy 29-30; Cylkow).

W czytaniu z bieżącego tygodnia znajduje się więcej szczegółów planowanej ceremonii: wiadomo, które plemiona Izraela mają stać na której z dwóch gór i jakie słowa winny tam paść (zob. Pwt 27, 11-26). Ponadto Tora ma zostać spisana na pobielonych głazach ustawionych u podnóża góry Ebal, a obok winien zostać wzniesiony ołtarz i złożone odpowiednie ofiary. „Gdy tedy przeprawicie się za Jarden, wystawicie te kamienie, o których przykazuję wam dzisiaj, na górze Ebal, i owapnicie je wapnem. I wzniesiesz tam ofiarnicę Wiekuistemu, Bogu twojemu” (wersy 4-5).

Tylko gdzie jest to miejsce? Wspomniana w wersie 30 dąbrowa More brzmi znajomo – z Rdz 12, 6 wiemy, że znajduje się nieopodal miasta Szechem w Samarii. Na górze Gerizim stała niegdyś, funkcjonująca równolegle do Świątyni Jerozolimskiej, świątynia samarytańska. Aby umniejszyć jej rolę, pojawiła się konkurencyjna identyfikacja gór Gerizim i Ebal, jako usypanych na potrzeby ceremonii wzgórków nad Jordanem. Czyż to nie fascynujące, że polemika żydowsko-samarytańska wkroczyła do samej Tory – wspólnej świętej księgi tych dwóch ludów?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Sekret starej mapy