Reklama

Z kociej perspektywy

Z kociej perspektywy

15.06.2003
Czyta się kilka minut
K

Krakowskie festiwale rzadko doceniały twórców f ilmów animowanych. W 40-letniej historii międzynarodowych konkursów po Złotego Smoka sięgnęli nieliczni: Sadao Tsukioka (1970), Fiodor Chitruk (1974), Caroline Leaf (1978), Piotr Dumała (1988) i Jerzy Kucia (1992). W tym roku - choć obecność animacji była skromna i mało reprezentatywna - Grand Prix festiwalu zdobył Andriej Khrzanovsky za film „Półtora kota”.

Khrzanovsky, czy może bardziej swojsko - Chrzanowski; gdy przed wieloma laty poznałem go na ukraińskim festiwalu KROK, zaczął rozmowę od przeprosin, że nie mówi po polsku, a przecież powinien, bo jego przodkowie trafili na zesłanie nad Wołgę po powstaniu 1863 r. Niestety szybko ulegli rusyfikacji i już jego dziadek nie mówił po polsku.

Chrzanowski należy do czołowych, obok F. Chitruka, J. Norsztejna i E. Nazarowa, przedstawicieli moskiewskiej animacji. W świecie...

4423

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]