Reklama

Ładowanie...

Wykorzystać szansę

25.05.2010
Czyta się kilka minut
Warto się zastanowić nad źródłem obecnej gotowości strony rosyjskiej do rozwoju współpracy z Polską.
W

W dyskusji o przyszłości stosunków polsko-rosyjskich, która nabrała nowej energii po tragedii pod Smoleńskiem, padły już bodaj wszystkie argumenty. Niedawne wypowiedzi Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, Wojciecha Pięciaka, Sławomira Dębskiego i Olafa Osicy na łamach "Tygodnika Powszechnego" można spróbować podsumować jednym stwierdzeniem: po obu stronach zmienił się klimat, ale nie zmieniły się interesy.

Od normalizacji do zaufania

To i tak dużo - polityka Rosji w stosunku do Polski zaczęła się w 2008 r. normalizować. By wyjść ponad pułap normalizacji w relacjach wzajemnych, niezbędne jest zaufanie. Poprawa klimatu może tym zaufaniem zaowocować. Tworzy ona bowiem warunki do instytucjonalizacji polsko-rosyjskiego dialogu. A tylko w toku bezpośredniego dialogu można skonfrontować w sposób merytoryczny (pozbawiony medialnego osądu)...

6336

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
90,00 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
260,00 zł

540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10 dni
15,00 zł

Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]