Wiersze

Celan
Czyta się kilka minut

Celan znów krzyczy. Znów budzi się

nad rowem pełnym ust.

Celan - słowo które stało się ciałem

starca.

Rzeka która płynie

dwoma nurtami

w jednym korycie.

Miasta Wschodu

"Jak wyglądają miasta Wschodu,

jest wszystkim wiadome.

Zupełnie tak jak u nas, tylko orientalnie"

Kubin oddycha dymem.

Ciężka głowa dymu wychodzi z jego ust

i wraca.

Przykłada usta do piasku. Czeka

aż piasek odwzajemni pocałunek.

Kubin - gorący liść

któremu ktoś obiecał długie życie

na ziemi bez drzew.

Niedobre wie

Niedobre ich ogrzeje. Niedobre obejmie

ten wiec osamotnionych i nada mu sens.

Niedobre lubi patrzeć jak nicość gęstnieje

gdy rozpali się ogień. Niedobre wie:

i ci co mamroczą i ci co krzyczą

są braćmi. Lęk przeskakuje między nimi

lęk to ich pieśń. Niedobre wie:

pisało jej słowa całą noc.

Sąd

Bóg trzyma ich w sieci. Wysoko wznosi

zaciśniętą dłoń. "To nie miałoby sensu"

wołają ci którzy sami się potępili.

Nie rozumieją że najgorsze już się dokonało:

w dniu w którym porzucili królewskie korony

żeby założyć czapeczki z papieru i pokrzyw.

Łowcy

Jeden wypłasza ryby drugi nadstawia siatkę.

Trzeba sięgać głęboko pod korzenie drzew.

A jeśli to Bóg i jego przeciwnik

tego popołudnia pracują razem?

Wyspy

Nie umierają: idą na wyspy wyschłe

i płaskie oblane wodami pamięci.

Przed wyszczerbiony posąg bogini sądu.

Nie cierpią nie czekają

bo sądu nie będzie. Ale sprawiedliwość

zostawiła znak.

Mój deszczu

Mój wietrze popatrz jak wielu

nie uwierzyło ci. Ile światełek

płonie w oknach cmentarza!

Deszczu mój! W naszej straży

byłbyś ostatnim.

Wojciech Bonowicz (ur. 1967 r.) jest poetą, krytykiem literackim, biografem ks. Józefa Tischnera. Prezentowane utwory pochodzą z jego czwartego tomu wierszy "Pełne morze", który ukaże się niebawem nakładem Biura Literackiego.

Motto wiersza "Miasta Wschodu" pochodzi z powieści Alfreda Kubina "Po tamtej stronie", w przekładzie Anny Marii Linke.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 36/2006