Reklama

Ładowanie...

Wielka tajemnica

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Dlaczego ciągle rozmawiamy o futbolu, skoro nie mamy o nim pojęcia?
T

Ten czas należy do nas, biernych kibiców. Wchłaniamy futbol jak dym tytoniowy. Co z tego, że Prawdziwi Kibice patrzą na nas jak Vincent van Gogh na wycieczkę z Klubu Malarzy Amatorów "Wesoły Pędzelek"?

***

Nie ma ucieczki. Nawet taksówkarz, ten odwieczny bohater polskiej publicystyki, zamiast tradycyjnie zelżyć władze państwowe i samorządowe, zagaja dziś słowami: "Mundial pan ogląda?". Odpowiedź jest bez znaczenia, bo rozmowa i tak potoczy się ustalonym torem.

? Mundial pan ogląda?

? Nie, mnie to nie interesuje.

? Mnie też nie...

I po krótkiej pauzie: ? A Polinezję wczoraj pan widział?

? Nie widziałem.

? Ani ja. Nie mam czasu na takie rzeczy, ale strasznie się męczyli ci Polinezyjczycy, co nie?

? Trochę się namęczyli, chociaż ten gol w 65. minucie był piękny.

? Bramkarz Grenlandii to prawie płakał, jak wyjmował...

6240

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]