Reklama

Widziałem Karajana

Widziałem Karajana

06.03.2006
Czyta się kilka minut
Andrzej Wajda (fot. P. Krzakiewicz/visavis.pl)
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Wręczając Panu Złotego Niedźwiedzia, dyrektor festiwalu w Berlinie powiedział, że otrzymuje go artysta, który nie tylko robi filmy, ale tworzy historię. Czy kino może tworzyć historię?

ANDRZEJ WAJDA: - Ma na to najwięcej szans ze wszystkich sztuk, pod warunkiem, że zdobędzie widownię.

Dziurka w systemie

Reżyserzy polskiej szkoły filmowej czy później "kina moralnego niepokoju" wiedzieli, dla kogo robią filmy, a widownia na nie czekała. Wywiązywał się dialog pomiędzy bohaterami z ekranu a rzeczywistością. Polskie kino wywierciło dziurkę w systemie sowieckim.

- Kinematografia budowana przez nowe władze szybko stała się odzwierciedleniem nastrojów społecznych, świadectwem historii...

- Były po temu powody. Kinematografia powojenna miała przypominać raczej...

19175

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]