„The Wall” Pawła Miśkiewicza: spektakl o wykorzystywaniu strachu jako narzędzia polityki

Wielkie brawa dla całego zespołu i szacunek dla Teatru Dramatycznego za tę premierę.
Czyta się kilka minut
The Wall, reż. Paweł Miśkiewicz, Teatr Dramatyczny // Materiały prasowe
The Wall, reż. Paweł Miśkiewicz, Teatr Dramatyczny // Materiały prasowe

To nie jest łatwy i przyjemny spektakl. „The Wall” nie jest też doskonały i nie sądzę, by cieszył się popularnością i był długo grany. Tym bardziej powinni go zobaczyć wszyscy, którzy nie podążają za ponadpartyjną zgodą na wykorzystywanie strachu przed obcymi jako narzędzia polityki i zgadzają się, że człowieczeństwo jest ważniejsze od bezpieczeństwa. 

Wzięte z kilku powieści i reportaży historie pojedynczych ludzi, których życie przerwała wojna i nienawiść, rozbijają i kompromitują ten łatwo rozgrzeszający z przemocy dyskurs, a choć nie zrównoważą jego przewagi, to sam fakt, że premiera tego przedstawienia miała miejsce w tym samym dniu, gdy przez stolicę Polski przeszedł „patriotyczny” marsz antyimigrancki, pozwala mieć nadzieję, że Polska jest nie tylko tam, gdzie Robert Bąkiewicz

A jeśli polityka was mierzi i uznacie, że to, co napisałem, brzmi jak emocjonalny szantaż, idźcie na to przedstawienie, by zobaczyć znakomitą, współcześnie polifoniczną sztukę aktorską. Kilka osób na zmianę opowiada, wciela się, przeżywa i instrumentalizuje głosami oraz ciałami kilkanaście różnych postaci, dając prawdziwy popis tego, czym jest aktorstwo teatralne dziś i jakie wyzwanie rzuca naszym wyobrażeniom. Wielkie brawa dla całego zespołu i szacunek dla Teatru Dramatycznego za tę premierę. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 21/2025