Reklama

W Krakowie wypada bywać

W Krakowie wypada bywać

12.06.2007
Czyta się kilka minut
To prawda, obchody 750-lecia lokacji Krakowa, pomyślane jako wielka akcja promocyjna, nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Nie pokazano miasta jako ważnego ośrodka intelektualnego i kulturalnego. Nie przypomniano o wielokulturowej, jagiellońskiej tradycji (zwróćmy uwagę, że w tym roku jubileusz świętuje również krakowska wspólnota protestancka - jedna z najstarszych w Europie; szkoda, że miasto nie umiało tego wykorzystać). Nie zauważono konotacji międzynarodowych (np. hanzeatyckich) krakowskiej historii. Zamiast tego mieliśmy koncert Piotra Rubika na Rynku.
M

Mimo to źle się stało, że na tak znaczący jubileusz nie zjechał do Krakowa Lech Kaczyński. Powodów absencji można się tylko domyślać. Może chodzi po prostu o centralizację naszego państwa, w którym wszystko, co ważne, rozgrywa się w Warszawie, a z perspektywy stolicy coraz trudniej zobaczyć regiony, nie mówiąc już o uznaniu ich samorządności? Może zaproszenie z coraz bardziej prowincjonalnego Krakowa przegrało z innymi? Miejmy jedynie nadzieję, że powodem, dla którego prezydent państwa nie pojawił się na jubileuszu, nie był fakt, że prezydent miasta ma odmienne od niego poglądy polityczne.

631

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]