Reklama

Unijni „antymuszkieterowie”

Unijni „antymuszkieterowie”

06.07.2003
Czyta się kilka minut
Wstępujemy do UE w krytycznym momencie kształtowania się jej polityki obronnej. Jednym ze spektakularnych zdarzeń jest przeprowadzanie operacji reagowania kryzysowego Unii w Kongo. Drugim kluczowym wydarzeniem stało się zaakceptowanie na szczycie w Salonikach założeń do europejskiej strategii bezpieczeństwa.
U

Unia, po latach prowadzenia polityki bezpieczeństwa i obrony bez strategicznego drogowskazu, wreszcie zdecydowała się na logicznie uporządkowaną procedurę postępowania: od strategii do polityki. Operacja kongijska natomiast, metodą faktów dokonaj nych, niespodziewanie okazała się ogniwem autonomizacji europejskiej polityki obronnej i w stosunku do NATO. Jej konsekwencje mogą być jednak bardzo niekorzystne.

Nie ulega bowiem wątpliwości, że zamiar zbudowania w Europie konkurencji dla NATO w dziedzinie obrony nie jest, delikatnie mówiąc, strategicznie najlepszym pomysłem. Mimo to istnieją chętni do jego realizacji, co pokazało spotkanie w Brukseli (29 kwietnia br.) przywódców Francji, Niemiec, Belgii i Luksemburga. Zamysł potwierdził prezydent Jacques Chirac podczas ostatniego szczytu Trójkąta Weimarskiego we Wrocławiu. Kanclerz Gerhard Schroder był nieco powściągliwszy -...

8605

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]