Triduum: Wigilia Paschalna

O. Jan Andrzej Kłoczowski OP: Triduum Paschalne wieńczy rok liturgiczny, w którym przeżywamy ziemskie życie Chrystusa [WIDEO]
Czyta się kilka minut
O. Jan Andrzej Kłoczowski OP, kaplica akademicka w kościele oo. Dominikanów w Krakowie, marzec 2015 r. / / fot. Grażyna Makara
O. Jan Andrzej Kłoczowski OP, kaplica akademicka w kościele oo. Dominikanów w Krakowie, marzec 2015 r. / / fot. Grażyna Makara

Wielkanoc zaczyna się, jak powiedziano, od nocy – Wielkiej Nocy, podczas której celebrujemy Wigilię Paschalną. Wigilia oznacza czuwanie. By czuwać w nocy, potrzebne jest światło. Dlatego przed kościołem rozpala się ognisko, od którego zostaje zapalona świeca paschalna symbolizująca Chrystusa. Diakon niesie ją potem w procesji do świątyni. Od tego światła wierni zapalają przyniesione przez siebie świeczki. To kolejny z tych najbardziej przejmujących momentów Triduum. Można cieleśnie doświadczyć wtargnięcia światła w przerażającą ciemność, w której jesteśmy zanurzeni. Tego światła nie można przyjąć w milczeniu. Stąd „Exsultet” („Weselcie się”) – jedna z najpiękniejszych pieśni liturgicznych, w której zostaje wyśpiewana radość wierzących z nowego początku życia, z nowej rzeczywistości Chrystusa zmartwychwstałego.

Ciekawa jest dramaturgia tej liturgii. Po wyśpiewaniu paschalnej radości następuje bowiem moment refleksji, która niejako podsumowuje całą historię świata. Czytanych jest kilkanaście czytań – od stworzenia świata aż do Ewangelii, w której niewiasty udające się do grobu słyszą od tajemniczego młodzieńca: „Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał”.

Chrystus zmartwychwstał. Z tego wynika nasze powołanie do przejścia z ciemności w światło. Liturgia wypowiada to w ten sposób, że zaprasza tych, którzy jeszcze nie są ochrzczeni, ale którzy już znaleźli drogę do Chrystusa i chcą przyjąć Go za przewodnika w życiu. Oni to przystępują do chrztu. Chrzest ma wówczas uroczysty charakter i – co ważne – związany jest z powtórzeniem przyrzeczeń chrzcielnych przez wszystkich obecnych. Wszyscy zostają włączeni w rzeczywistość, która jawi się jako światło i życie.

W komunii świętej z radością łączymy się z Chrystusem, a na zamknięcie liturgii Wielkiej Nocy (to znów zwyczaj polski!) odbywa się procesja rezurekcyjna. W niektórych kościołach ma ona miejsce dopiero w niedzielę rano. W naszej dominikańskiej bazylice krakowskiej zaraz po Wigilii Paschalnej wychodzimy na krużganki z Najświętszym Sakramentem. Ma to głęboki sens nawiązujący do bardzo starożytnej tradycji – z Chrystusem Zmartwychwstałym idziemy na cmentarz. Nasze krużganki są bowiem cmentarzem, na którym od XIII do XVIII w. chowani byli dominikanie. Do nich przybywamy z radosną nowiną: Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! Radujcie się, nadszedł nowy czas, nowa epoka, nowe życie. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2015