TikTok na wyborach. Polityczny kac pokolenia scrolla właśnie się skończył

Polityczny TikTok w przeddzień wyborów prezydenckich to nie jest miejsce dla ludzi o słabych nerwach. Są bluzgi (mnóstwo bluzgów), disco polo i bogoojczyźniana ikonografia.
Czyta się kilka minut
TikTok @dariuszmatecki nawiązujący do konta @nataliaadaily, 29 maja 2025 r. // Źródło: serwis społecznościowy TikTok
TikTok @dariuszmatecki nawiązujący do konta @nataliaadaily, 29 maja 2025 r. // Źródło: serwis społecznościowy TikTok

Filmiki wyglądają na amatorskie – czasem bardzo amatorskie – i w sumie niewiele różnią się od podobnych, jakich miliony dziennie lądują w tym serwisie. Tylko czy rzeczywiście odzwierciedlają sympatie polityczne, czy może sztaby kandydatów próbują w ten sposób wpłynąć na użytkowników? W końcu stare porzekadło mówi: „Szczerość to podstawa, a jeśli umiesz ją udawać, jesteś ustawiony”.

Klasyka dezinformacji w mediach społecznościowych

Na jednym z filmików młoda, zgrabna kobieta pozuje przed lustrem. Na wideo naniesiony jest napis: „Wybieram sukienkę na świętowanie zwycięstwa Karola Nawrockiego”. Inny filmik: nastolatka pije wodę z butelki. Napis: „Propaganda, której nie ulegnę: faceci w makijażu, zmienianie stanika codziennie, głosowanie na Trzaskowskiego”. Czy są autentyczne? Przy zalewie takich nagrań – czy komuś chciałoby się to sprawdzać?

26 maja na koncie @lavinia_v na X pojawiło się nagranie, na którym młoda kobieta opowiada o problemach ze znalezieniem pracy. Wideo opatrzono komentarzem: „Zobaczcie, co Tusk zrobił z rynkiem pracy dla młodych przez ostatnie półtora roku. O tym będą te wybory. O przywróceniu godności Polakom”. 

Młodą kobietą jest influencerka z TikToka, Natalia Madej. Opowiadała o problemach ze znalezieniem pracy, ale nie w Polsce, lecz w Barcelonie, gdzie na stałe mieszka. Właściciel konta @lavinia_v, manipulując nagraniem, musiał o tym wiedzieć. Wideo podał dalej poseł PiS Dariusz Matecki – zapewne tylko dlatego, że zwróciło jego uwagę.

To klasyka dezinformacji: prawdziwe nagranie w fałszywym kontekście. Klasyką jest też wykorzystywanie anonimowych kont służących do jednorazowego wprowadzania w obieg treści, które następnie są podawane dalej przez osoby znane. Gdy afera wyszła na jaw, konto @lavinia_v zniknęło.

Polityka na TikToku

Autor manipulacji nie docenił TikToka. Natalia Madej szybko wypuściła na swoim kanale odpowiedź. „Jestem tak wk*******, bo nigdy nie myślałam, że do czegoś takiego dojdzie. I nie zgadzam się na to, nie podpisuję się pod tą partią i pod taką narracją” – zapewniła na nagraniu, które wyświetlono już 840 tys. razy – mniej więcej 30 razy więcej niż inne publikowane przez nią ostatnio filmiki.

„Sztab Trzaskowskiego powinien sztabowi Nawrockiego wysłać nie bukiet kwiatów, a pełen zestaw beauty influencerki – eyeliner, bronzer i może jeszcze tutorial, jak nie robić kampanii na TikToku” – stwierdza w komentarzu Michał Fedorowicz, analityk mediów społecznościowych i przewodniczący Kolektywu Analitycznego Res Futura.

Z jego danych wynika, że aż 74 proc. komentujących potępia manipulację, a 60 proc. deklaruje chęć udziału w wyborach, choć wielu dotąd tego nie planowało. 

„Polityka to nie tylko zasięgi – czasem to jeden fejk, który odpala reakcję łańcuchową” – stwierdza Fedorowicz i dodaje: „To pokolenie chciało być z daleka od polityki. Polityka przyszła po nich. I bum – polityczny kac pokolenia scrolla właśnie się skończył”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”