Tam, gdzie pieprz rośnie

Vanuatu, wyspiarskie państwo na Pacyfiku, chce rozmów z Polską ws. pieprzu metystynowego (tzw. kavy) – rośliny, z której m.in. parzy się napoje pobudzające.
Czyta się kilka minut

Jesteśmy jedynym państwem UE, w którym kava jest zakazana, i to mimo opinii Głównego Inspektoratu Sanitarnego, radzącego usunąć ją z wykazu środków odurzających. Spożywanie kavy to część tożsamości wielu Melanezyjczyków, zaś jej eksport przynosi spore dochody. W 2012 r. dyplomaci z Vanuatu postawili ministrów z UE przed faktem dokonanym: podczas przerwy w oficjalnym spotkaniu zamiast kawy podali im kavę. „Nikt nie umarł, a niektórzy zabrali ze sobą do Brukseli roślinę w proszku” – przekonuje w vanuatuńskiej prasie b. ambasador kraju przy UE, dodając, że zna też kavoszy z Polski. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2018