Reklama

Stół

Stół

16.12.2008
Czyta się kilka minut
Myślałam dziś o kurczeniu się wigilijnego stołu. Pamiętam tamten z dzieciństwa, ogromny, rzęsiście oświetlony, pełen uśmiechniętych, znajomych twarzy. Rodzice, babcie, ulubieni wujkowie i ciotki, przyjaciele domu, którzy przyjechali na całe święta, jacyś mali kuzyni...
P

Potem zjawiła się wojna, przeszła jak huragan, pogasiła żyrandole, przeniosła znajome twarze daleko albo tam, skąd się już nie wraca.

Pojawiła się druga rodzina, też już bardzo pokaleczona i wyszczerbiona przez wojnę. Wszyscy jakby się dokądś spieszyli, nie potrafili zostać na dłużej. Ostatnie odeszły obie mamy, pozostawiając największą pustkę.

Teraz jesteśmy tylko we dwoje. Jeżeli ma się szczęście, to ten drugi człowiek jest ważniejszy niż cały świat. Na wigilię chodzimy do naszych najbliższych przyjaciół. Ale kiedy wracamy, to wspominamy długo tamte wielkie, jasne stoły dzieciństwa.

Moje słowa kieruję do tych wszystkich, którzy zostali już zupełnie sami. Którzy wrócili z "opłatka" urządzonego przez dawne miejsce pracy czy inną instytucję. Którzy wchodzą do pustego mieszkania, przekręcają klucz i ogarnia ich cisza. Nieśmiało,...

2395

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]